.

Oczy wpatrzone w cel Lyrics

Oczy wpatrzone w cel. Moi ludzie.
Teraz jest nasz czas, nie wolno poddać się i uciec.
Oczy wpatrzone w cel. Moi ludzie.
Idę wciąż do przodu i na błędach się uczę. x2
Cały świat leży u mych stóp.
Wystarczy schylić się i zgarnąć łup.
Nie stoję jak słup. Sił w brut.
Przez łzy, ból i trud, wezmę to co zechcę i już.
Bo ja będę walczył do puki sił starczy.
Ja będę walczył, nie zmarnuję tej szansy.
Nie będę się skarżył, co mam to wystarczy.
Bóg ochrania mnie, nic nie przebije tej tarczy.
Tak jest... Bóg ochrania mnie.
Słabość jest Goliatem a ja Dawidem.
Pokonuję lęk przed samym sobą i przed złem joł.
Bo nie umknie mi już grunt spod nóg.
Patrz ja stoję ciągle pewnie na swym miejscu tu.
Moi ludzie pełni siły, oni spełniają sen.
I znam ich tylu, którzy nigdy nie poddają się.
To co przed Tobą, Ty bierz dla Ciebie należną część.
Musisz zrozumieć też, żeby odnaleźć sens.
Oczy wpatrzone w cel. Moi ludzie.
Teraz jest nasz czas, nie wolno poddać się i uciec.
Oczy wpatrzone w cel. Moi ludzie.
Idę wciąż do przodu i na błędach się uczę. x2

ooooo.. Z głośników płyną słowa, dźwięk i siła.
Żołnierz nyabinghi nową nutę znów nagrywa.
A Ty czytaj biblię i niech rośnie Twoja grzywa.
Modlę się do tego, którego najwyższym nazywam.
Niech zacznie się burza, co słabe serca rozrywa.
Złe umysły muszą utonąć jak Atlantyda.
Nasi ludzie walczą póki ta bitwa się rozgrywa.
Bo my z każdą nutą, słowem, dźwiękiem zdobywamy więcej.
Idziemy do celu po drodze dostając lekcje.
Nie ważne konsekwencje, ani złe intencje.
Muzyka i słowo zapewnią nam życie wieczne.
Moi ludzie pełni siły, oni spełniają ten sen.
I nam ich tylu którzy nie poddają się.
To co przed Tobą, Ty bierz do Ciebie należną część.
Czasem podnosisz pięść, żeby przez życie przejść.
Oczy wpatrzone w cel. Moi ludzie.
Teraz jest nasz czas, nie wolno poddać się i uciec.
Oczy wpatrzone w cel. Moi ludzie.
Idę wciąż do przodu i na błędach się uczę. x2
Report lyrics